Językowe nowości.

Jadę sobie Alejami, a tu reklama: „Rua Bonita”!

Idę Karmelicką – a z muru kamienicy plakat „krzyczy” do mnie: „J’adore beauty”!

Kupuję dziecku napój w sklepie: „Water truskawkowa”!

Po co tworzy się takie językowe osobliwości? Nie da się po polsku? Ulica Śliczna (bo o nią chodzi) brzmi slicznie też po naszemu. Nie trzeba aż dwóch innych języków by przekazać to samo. Kocham piękno – czy brzmi źle i musi być „j’adore beauty”? A ta nieszczęsna „water truskawkowa” smakuje inaczej, niż gdyby była po prostu „napojem truskawkowym”?

Lubię nasz polski język. Oczywiście mamy wolność i z niej korzystamy, dlatego „na mieście” widać takie „kwiatki”, jak te, które opisałem powyżej. Niemniej uważam, że nie trzeba aż tak się „wysilać” i z kreatywności uciekać – moim zdaniem – w śmieszność.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Językowe nowości.”

  1. Bernard Says:

    zgadzam sie z Panem. hehe rozbawil mnie Pana tekst. pozdrawiammm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s