Mróz dotarł do Krakowa…

…ale wielkiego zanieczyszczenia ze sobą nie przyniósł (średnia 68 µg/m3) . To znaczy, że albo Krakowianie nie grzeją się zbyt intensywnie, albo w mieście wieje mocniej niż zwykle. Czy ktoś był „na polu” dziś wieczorem lub w nocy i mógłby coś o tym napisać?

Advertisements
Napisane w Blog. 1 Comment »

Jedna odpowiedź to “Mróz dotarł do Krakowa…”

  1. Rafał Says:

    Ewidentnie przewiewało – ostatnie dni były wręcz orzeźwiające :), brak mgieł, zawiesiny etc. Teraz powietrze na nowo stoi bo z lekkim ociepleniem smród na nowo zaczyna dusić.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s